Hej wszystkim,
jak tam po kolacji wigilijnej? Brzuszki napełnione?
U mnie w tym roku było skromnie i bez szału, wszystko robione na ostatnią chwilę. Dwa dni przed Wigilią malowałam jeszcze pokój :) I się udało bo kolacje wigilijną jadłam w wyremontowanym pokoju. Brakuje w nim mebli bo większość starych poszło na śmieci a resztę skompletowałam do swojego kącika krawieckiego :) Ale dziś nie przychodzę z tym, jeszcze przed świętami zapisałam się na wymiankę u Lidzi z bloga "Misiowy Zakątek". Losowanie odbyło się na zasadzie łańcuszka więc otrzymałam prezent od innej osoby a do innej wysyłałam.Klikając w powyższy link można zobaczyć podsumowanie wymianki i zdjęcia prezentów jakie inni dostali.
Ja otrzymałam prezent od Lilly Rosse. Niestety Lilly nie posiada bloga więc nie mogę was do niej przekierować.
Zawieszka choinka już wisi na moim drzewku i przepięknie się prezentuje
Bawełniany woreczek ozdobiony kokardką z brzęczącymi dzwoneczkami..
Kolejny woreczek w którym były słodkości..
I przepiękna kartka na Święta
Były jeszcze dwie dodatkowe karteczki, ogromnie mnie ucieszyły bo jako zbieraczka pocztówek i kartek jest to wspaniała zdobycz do mojej kolekcji :)
Bardzo dziękuję Lilly za te wszystkie prezenty :)
Teraz kolej na to co ja wysłałam. Moja paczuszka poleciała do Mlenki z bloga "Mlenkowe różności"
Mała, karczochowa bombka..
Zawieszka w kształcie choinki
Bałwanek :) Od razu powiem że był to mój debiut: pierwszy raz szyłam bałwanka, pierwszy raz robiłam na szydełku szalik i czapkę (przyznam że jestem z tego dumna :D)
Życzę Wam spokojnego popołudnia :)
