czwartek, 12 lutego 2015

Owieczki cz. 2

Hej,
jak mija wam Tłusty czwartek? Pączusie goszczą dziś na waszych stołach? U mnie.. pusto :D W tym roku ani ja ani mój M. nie będziemy objadać się tymi smakołykami. Ja głównie przez ból zęba który towarzyszy mi od kilku dni i nie chce sobie pójść :) Może za rok sobie odbije tą tradycje. 

A dzisiaj przychodzę z kolejną częścią owieczek które szyłam ostatnio. Tak więc już nie marudzę i zapraszam was na oglądanie poniższych zdjęć.








Obecnie więcej bawię się papierkami.. co chwile powstają jakieś kartki i notesy. Szyję też oczywiście bo bez tego ani rusz :)

Pozdrawiam i życzę smacznego 


10 komentarzy:

  1. Cudne! A te ogonki z guzika jakie fajne! Żółta jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale mają słodkie tyłeczki :D
    Owieczki to jedne z trzech moich najulubieńszych zwierzaków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Slodkie owieczki. U nas co prawda pączki i faworki są, ale tylko na nie patrzymy, bo ciągle jesteśmy w trakcie koszmarnej grypy i jedyne co przyjmujemy to galaretki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesłodkie owieczki, takie chmurkowate :D. Cudne uszka mają :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Owieczki poduszeczki, świetne. Ta w krateczkę biało-czarn/ą, mam chyba gdzieś w domu, taki materiał/, jest superowa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne i takie słodziaki! Zazdroszczę, bo mam ten wykrój od roku i ani razu nie miałam chęci uszyć takich... a widać, da się:) I to jak!

    OdpowiedzUsuń
  7. owieczki są fantastyczne i takie słodkie ;)
    w wolnej chwili zapraszam do siebie ;)
    http://books-jewellery-leisure.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza na moim blogu..to dla mnie największe wyróżnienie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...